Zawsze przed snem myślę o tym co było ? co jest ? co będzie ?. Ale najbardziej mnie interesuje co będzie ?. Jak tak leżę i myślę to zastanawiam się nad swoim postępowanie i powoli zaczynam dochodzić co wniosku że bardzo się zmieniłam ( z dobrego na złe ). Strasznie się boję że jak tak dalej będę się zmieniać to stracę wszystko co zbudowałam ( przyjaźnie, znajomości ) ale te zmiany są silniejsze ode nie nie umiem z tym walczyć. Wierzcie mi próbowałam ale mi to nie wyszło, więc postanowiłam że zapanuje nad tym, ponieważ zatrzymać tego nie mogę ale mogę postarać się nad tym zapanować : D . Muszę wziąć się w garść i starać się nie stracić to co mi jeszcze zostało ! . Morał z tego taki, że lepiej czasami pomyśleć nad tym co się postępuje, bo ludzie twoich wybryków nie będą znosili wiecznie, z czasem odejdą, i już nie wrócą. Należy się uczyć na moich licznych błędach jest ich wiele więcej ale opowiem wam o nich kiedy indziej : D.
AUTOR : JULA
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz